W październiku kupiłem nowy telewizor. W zasadzie to pierwszy telewizor, bo do tej pory telewizję oglądałem za pośrednictwem karty telewizyjnej i tradycyjnego komputera. Spodziewałem się obniżenia kosztów energii, czy tak się stało?
Samsung LE26A451 to telewizor LCD 4 generacji Samsunga. 26 calowy ekran, 110 Watt w trakcie pracy, <1 Watt w trybie stand by. Tyle informacji podstawowych. Postanowiłem sobie zadać pytanie, czy ten telewizor jest ekologiczny?
Po pierwsze trzeba wziąć pod uwagę wielkość ekranu. Im większy ekran, tym większy pobór prądu. Obecnie standardem, jeżeli chodzi o wielkość lcd, są ekrany 32 calowe. W przypadku ekranów o tych rozmiarach pobór mocy to ok. 180 Watt. W przypadku mojego, 26-calowego ekranu – 110 Watt poboru mocy robi różnicę.
Kolejna sprawa, to tryby pracy telewizora. Samsung oferuje możliwość pracy w trybie oszczędności. Są 4 możliwe ustawienia (wyłączony, niski, średni, wysoki). W zależności od trybu zmienia się jasność wyświetlacza.
Dużą wadą telewizora jest pobór mocy w trybie stand by. Jak w przypadku większości telewizorów, tryb stand by wymaga poboru mocy <1 Watt. To oczywiście pozytywne, natomiast wadą jest, że nie ma wyłącznika. Po włączeniu do gniazdka telewizor ma jedynie możliwość pracy w tym trybie.
Wracając jeszcze do rozmiarów ekranu, nie ma sensu kupować dużego telewizora do małego pokoju.
A jak kupno telewizora wpłynęło na rachunki za prąd? Patrząc na kolejne rachunki stwierdzam, że oglądanie telewizji na 26 calowym telewizorze kosztuje mnie tyle samo, co na komputerze i ekranie 17 calowym.
Gdyby ktoś z Was decydował się na kupno telewizora, przy planowaniu wydatku radzę uwzględnić potrzebny rozmiar ekranu w stosunku do powierzchni pokoju oraz do jakości posiadanego łącza. Przy zwykłej antenie jakość obrazu na mniejszym ekranie może być wyższa, niż na większym. Ważny jest też pobór mocy (180 Watt dla 32 calowych ekranów to przyzwoity rezultat). Sprzedawcę spytajmy się także o możliwe tryby pracy oraz czy istnieje możliwość całkowitego wyłączenia telewizora.
PS. Tytuł posta jest troszkę na przekór moim wrażeniom. Generalnie uważam, że Samsung LE26A451 to ekonomiczne i dość ekologiczne rozwiązanie.

